Wieści gminne i inne… śmiać się czy płakać?

Do mieszkania lokatorów kamienicy przy ulicy Pomorskiej w Bydgoszczy zapukał sąsiad. Przyszedł z żoną. Tyle że martwą. Mąż podrzucił ciało sąsiadom, bo nie wiedział, co z nim zrobić.

Mieszkaniec Mełna (gmina Świedziebnia) wracał do domu ośnieżoną drogą. Przykucnął pod płotem za potrzebą. W trakcie wykonywania tej czynności pośliznął się biedaczek tak nieszczęśliwie, że głowa wpadł a między górne części sztachet w płocie. Zginął na miejscu.

20 tys. zł ma zapłacić wydawnictwu pan artysta, który zaprojektował okładkę podręcznika do języka polskiego dla klasy VI szkoły podstawowej. Na okładce umieścił słowa ordynarne i brzydkie napisane pismem runicznym. Odczytał je pewien zdolny nastolatek z Lublina.

Do siedziby starostwa w Malborku wtargnął mężczyzna i grożąc wysadzeniem budynku w powietrze zażądał widzenia ze starostą. Ten przyszedł do desperata.
Okazało się, że napastnik nie ma żadnego ładunku. Wyjaśnił, że jest w trudnej sytuacji materialnej i szuka pomocy. Przyznał ze skruchą, że tak naprawdę to chciał rozmawiać z burmistrzem Malborka, ale pomylił budynki. Po tym incydencie władze Malborka powinny zakupić bezrobotnym plan miasta, żeby grozili wysadzaniem właściwych budynków.

W Toruniu kierowca Fiata Sieny potrącił 71-letniego rowerzystę. Kierowca zatrzymał się, bynajmniej nie po to, by pomóc rannemu. Wziął rower, włożył do bagażnika i odjechał. Może jest słabym kierowcą, ale złom zbiera dobrze. Edi byłby z niego dumny.

Dwaj chłopcy z Chełmna, 14- i 15-letni, zakopali 8-letniego chłopczyka w grobie tak, że wystawała mu tylko głowa. Wokół jego głowy usypali kopczyk, obłożyli go kamieniami, postawili krzyż i znicze oraz wiązankę kwiatów zabraną po drodze z pobliskiego cmentarza. Za tę zabawę w pogrzeb odpowiedzą przed sądem dla nieletnich, chociaż przecież mogli urządzić bardziej realistyczną zabawę i pochować także głowę.

Coraz niebezpieczniej na polskich drogach. W Wieliczce idącą prawidłowo poboczem drogi kobietę potrąciła biegnąca na oślep krowa. Poturbowaną kobietę przewieziono do szpitala, a policja szuka świadków zdarzenia, bo krowa poszła w zaparte.

Zmienne szczęście miał 36-letni mężczyzna w Środzie Wielkopolskiej, który jadąc swoim samochodem wjechał na przydrożny słup oświetleniowy. Przeżył zderzenie i wyszedł z auta wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Poznań–Ostrów Wielkopolski. Zginął na miejscu.

Policjanci z Pisza pojechali aresztować w Drygałach Mariusza S., oskarżonego o składanie fałszywych zeznań. Trafili na przyjęcie zaręczynowe. Na policjantów rzucili się rodzice aresztowanego, a także jego narzeczona i przyszły teść, który chwycił za nóż. Trzeba było wezwać posiłki. W rezultacie do aresztu trafił także ojciec Mariusza S., zaś przyszły teść zdołał uciec. Jest poszukiwany. Rodzina zdała egzamin na piątkę.

W czasie Karnawału Góralskiego w Bukowinie Tatrzańskiej górale z Kościeliska tak ogniście tańczyli „zbójnickiego”, że ciupaga jednego z nich złamała się, a jej ostre zakończenie poleciało w publiczność. Turystka z Warszawy straciła sześć zębów i sporo krwi. Ka wiwinem ciupazecką – krew cerwonom wytocę – śpiewają górale. Tym razem był to folklor autentyczny.

Dwóch młodych mężczyzn przebiegło na golasa przez centrum Bielska. Na twarzach mieli maski, w rękach irlandzką flagę. Zostali ujęci przez policję, która ustaliła, że chodziło o przegrany zakład. Młodzieńcy odpowiedzą przed sądem grodzkim za naruszenie przepisów ruchu drogowego.

80-letnia Aniela B. z Krakowa pobiła na ulicy laską dwóch nastoletnich chuliganów, którzy wcześniej napadli na jej wnuczkę. Babcia wymierzyła sprawiedliwość tak dotkliwie, że młodzieńcy wylądowali w pogotowiu. Rodzice chuliganów oskarżyli staruszkę o napad i zagrozili, że skierują sprawę do sądu.

W wypalarni węgla drzewnego w Płonnie (gm. Barlinek) zginął 39-letni mężczyzna. Prawdopodobnie zamierzał ukraść węgiel drzewny, wszedł więc do pieca. Po otwarciu pieca do środka dostał się tlen, który uruchomił proces spalania. Ciało mężczyzny nie było całkowicie spalone. Mogłoby to oznaczać, że po wejściu mężczyzny do pieca prawdopodobnie któryś z pracowników zamknął piec odcinając dopływ powietrza. Przyjemniej kraść w rządzie niż w piecu.

Mieszkanka Lublina pogryzła dotkliwie znajomą, którą podejrzewała o obciążające ją zeznania na policji. Odgryzła jej na ulicy kawałek nosa i ucha też. Sąd wymierzył jej półtora roku w zawieszeniu na 4 lata.

Pewien 53-latek ze Szczecina poinformował policję, że ukrył w piwnicy 6 zwłok. Wcześniej zdewastował mieszkanie, przychodnię i samochód. Pytany, dlaczego to uczynił, odpowiedział, iż chciał zwrócić na siebie uwagę. Jego życzeniom stało się zadość, mimo że w piwnicy nie znaleziono obiecywanych trupów.

Dwaj łodzianie postanowili nakręcić film o sobie. W tym celu, wiedząc, że są nagrywani przez policyjne kamery, o godzinie drugiej w nocy na skrzyżowaniu Piotrkowskiej i Mickiewicza przewracali kosze na śmieci i wyrzucali ziemię z kwietników. Jednocześnie machali w kierunku kamer pozdrawiając operatorów. Aktorzy amatorzy zamiast gaży dostali mandaty.

Policjanci z Pawłowa zatrzymali na drodze pijanego rowerzystę. Zabrali go do radiowozu, który z tyłu nie ma klamek, i skuli kajdankami. Następnie pojechali na akcję. Gdy wrócili do radiowozu, zatrzymanego już w nim nie było. Udali się więc do jego domu w Kałkowie. Żona rowerzysty oddała kajdanki. Mężczyzna przywitał ich rozżarzonym żelazkiem. Odstąpili od interwencji, by powrócić następnego dnia. Tym razem mężczyzna rzucił się na nich z widłami. Znów odjechali z kwitkiem. Trzeciego dnia mężczyzna sam zgłosił się na policję. Poddał się, gdy zabrakło mu broni.

45-letni szczecinianin chciał zdobyć pieniądze na alkohol. Kupił więc w sklepie z zabawkami pistolet za 8 zł i poszedł na akcję. W cukierni zażądał 200 zł – ekspedientka postraszyła go, że na zapleczu są inni pracownicy. Uciekł więc. W sklepie z artykułami przemysłowymi zażądał już tylko 2 zł na piwo. Ekspedientka zignoro-wała go. W aptece chciał 300 zł. Uciekł, bo włączono alarm. Wreszcie ujęła go policja i zabrała pistolet. Nietrafne inwestycje są plagą smol biznesu.

Sześć ludzkich nóg w foliowym worku wykopali z ziemi grabarze na cmentarzu w Toruniu. Policja nie szuka reszty, bo ona leży w szpitalu.

We Wrocławiu powstała firma rzucająca profesjonalnie czary i zaklęcia. Usługi w sferze działania złych mocy są oczywiście odpłatne. Czynności magiczne wykonują wykwalifikowani zaklinacze, którzy pod kierunkiem wtajemniczonych malefatów wywołują duchy, odmawiają zaklęcia, rzucają uroki i wysyłają złe myśli w kierunku wskazanej osoby lub instytucji. Czarownicy łagodzą obyczaje: zamiast wroga zabić, pobić, każ rzucić na niego urok.

Na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi pobili się niewidomy z parkingowym. Poszło o źle zaparkowane auta, które przeszkadzały niewidomemu. Doszło do pyskówki, a potem do bójki. Panami zajęli się lekarze. Więcej obrażeń odniósł parkingowy.

W Łodzi na ulicy Zachodniej patrol policji ujrzał niecodzienny widok. W dziecięcym wózku siedziała 56-letnia kobieta, a obok stała młoda kobieta z dzieckiem. Okazało się, że rozwalona w wózku dama to wieziona na wytrzeźwienie pijana babcia, której wcześniej córka powierzyła opiekę nad trzyletnim wnuczkiem.

W czasie pochówku mieszkańca Zielonej Góry trzech grabarzy wpadło do grobu razem z trumną. Wdowa twierdziła, że najadła się wstydu, więc tytułem zadośćuczynienia otrzymała zasądzone przez sąd od zakładu pogrzebowego 2 tys. zł. Grabarze nie przyznają się do opilstwa. Twierdzą, że ciężar ich przytłoczył. Nieboszczyk z trumną ważył bowiem 220 kg.

W czasie szampańskiej zabawy w jednym z wieżowców w Szczecinie 25-letni pan Wojtek postanowił zaimponować towarzystwu i zejść po balkonach na ziemię. Impreza odbywała się na 9. piętrze. Udało mu się zejść tylko do 7. Zginął na miejscu.

W Kaliszu o północy policja zatrzymała 30-letnią panią, która siedziała pijana (2,4 promila alkoholu we krwi) za kierownicą samochodu. Samochód pchał znajomy pani, również pijany w sztok. Kilka chwil wcześniej pani rąbnęła w inny samochód oraz w latarnię. Pani ani pan nie posiadali dokumentów, a na domiar złego okazało się, że samochód nie należy do nich.

teksty wybrane z tygodnika NIE


 
 
 

Dodane komentarze

  1. buhahahahaha! ;) :) ;)

  2. uwielbiam wiesci gminne i inne, caly tygodnik jest swietny!

  3. Świetne xD

Dodaj komentarz

Jeżeli chcesz mieć avatara przy swoich komentarzach, zarejestruj się na gravatar.com.