Jasio po przyjściu ze szkoły mówi z wyrzutem do mamy:
- Mamo to nie zupa tylko jakaś woda.
Mama na to:
- Nie jakaś tylko przegotowana Jasiu.

Przychodzi Matka Boska do sklepu metalowego.
- Kilo gwoździ proszę. Tylko nie takich jak ostatnio. Żeby mi znowu nie zmartwychwstał!


 
 
 

Dodaj komentarz

Jeżeli chcesz mieć avatara przy swoich komentarzach, zarejestruj się na gravatar.com.