Wygrała własny pogrzeb…

Elain Fulps jest podekscytowana nagrodą, ale nie spieszy się z jej odbiorem. Pogrzeb wart 10 tys. dolarów był nagrodą w konkursie towarzyszącym we wtorek rozgrywkom baseballowym w miejscowości Grand Prairie w Teksasie - podała agencja AP.

Ron Alexander, przedstawiciel sponsora nietypowego konkursu Oak Grove Memorial Gardens, zapewnił, że wygrana jest ważna dożywotnio. Prędzej zgaśnie Elaine Fulps, niż wygaśnie termin odbioru nagrody.

- Już wiele razy mało brakowało, a bym wykitowało - stwierdziła 60-letnia zwyciężczyni. Z powodu różnych problemów zdrowotnych przeszła około 20 operacji w swoim życiu. - Bóg ciągle trzymał mnie tutaj z jakiegoś powodu: żebym wygrała pogrzeb - ironicznie zauważyła kobieta.

Trumnę i miejsce na grób Fulps wybierze, jak tylko wydobrzeje. - Chcę spocząć w cieniu drzewa, które ochroni od spiekoty teksańskiego słońca - powiedziała gazecie ”The Dallas Morning News”. - I mam nadzieję, że nie będzie tam żadnych zwierząt. Nie chcę, żeby ktoś mnie podlewał - dodała.

W ponurej imprezie na przedmieściach Dallas uczestniczyło wiele osób. Niektórzy przybyli ubrani w czarne stroje lub przebrani za śmierć. Zawodnicy mogli wykazać się w takich konkurencjach, jak wyścig karawaniarzy, zawijanie mumii, czy też konkurs na mowę pogrzebową.


 
 
 

Dodane komentarze

  1. niezły konkurs

  2. lekka przesada^^

Dodaj komentarz

Jeżeli chcesz mieć avatara przy swoich komentarzach, zarejestruj się na gravatar.com.