0
NATAK
Zombie, trupy, strzygi, mumie - to wszystko można było spotkać wczoraj na ulicach Warszawy. Zombie Walk już po raz drugi zawitał do stolicy.

Skandując takie hasła jak: “mięso”, “mózgi”, “piekło” wielka parada żywych trupów przeszła wzdłuż Chmielnej, Nowego Światu, Krakowskiego Przedmieścia i ulicami Starego Miasta aż na Podzamcze.


Przypadkowo spotkani przechodnie nie kryli zdziwienia, a nawet strachu. Nic dziwnego, bo rzeczywiście można bylo przestraszyć się człowieka z hakiem zamiast dłoni, zakrwawionych postaci, czy ledwo wlokącej się mumii. Uczestnicy na prawdę postarali się, by wyglądać wiarygodnie w swoich rolach.
Marsz rozpoczął się o godzinie 18 i trwał do 19.30, ale Zombiaków jeszcze długo potem można było spotkać na starówce i w okolicznych kawiarniach i ogródkach.

Kilku z nich - oddział nieżywych żołnierzy - zostało nawet zwerbowanych do powitania pary młodej, która przed godziną 20. miała przysięgać sobie miłość (o ironio!) aż po grób.

Panna młoda nie kryła zdziwienia, kiedy po wyjściu z samochodu przywitał ją szpaler zakrwawionych (keczupem) żołnierzy.
Żeby poczuć atmosferę, jaka panowała wówczas na ulicach - wystarczy obejrzeć załączone zdjęcia i film.
Autor zdjęć - kremulek
Autorzy filmu - kremulek i AgnieszKaKm
Więcej zdjęć - http://www.mmwarszawa.pl/1352/2008/6/29/zombie-walk-w-warszawie-zdjecia–wideo?districtChanged=true


I ja tam byłem i zdjęcia robiłem
Atmosfera niesamowita, polecam!
no, niez łe