Dowcipy o sadyście

Grają sadysta z pedałem w karty i umówili się , że który wygra, to z przegranym zrobi co zechce.
Wygrał pedał. Sadysta mówi:
- To pewnie mnie przelecisz?
- Pewnie tak - odpowiedział pedał i co powiedział to zrobił.
Ale grają dalej i następny raz wygrał sadysta. Wziął wkręcił pedałowi penisa w imadło i ostrzy brzytwę. Pedał ze strachem:
- Obetniesz mi?
A sadysta na to:
- Sam sobie obetniesz, jak tą budę podpalę …


Jaś znalazł biedronkę i mówi:
- Biedronecko, biedronecko, ile mas latek?
- Jutro skończę cztery - mówi biedronka.
- Nie skońcys, nie skońcys.

Idzie sadysta chodnikiem. Przeszedł po żabie tak aż jej oczy wyskoczyły z orbit.
Na to sadysta:
-Co? zdziwiona?

Wchodzi sadysta do zoologicznego i pyta .Są papużki nierozłączki ?
Na to sprzedawca odpiera że tak.
To poproszę jedną.

Po ulicy idzie sadysta i erotoman… Nagle po drugiej stronie idzie taka super laska i erotoman do sadysty:
- ty stary ! patrz jaka dupa! tylko w krzaki i…
A sadysta:
- i z kopa ją! z kopa!!


 
 
 

Dodaj komentarz

Jeżeli chcesz mieć avatara przy swoich komentarzach, zarejestruj się na gravatar.com.