Porcja ostrych kawałów

Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
- - Słuchaj stary , nie wiem co mam zrobić…
- - A co się stało?
- - Mój kot sra mi na dywan..
- - Jak to
- - No sra na dywan, jeździ tyłkiem po podłodze, nie wiem już
co mam
robić, może ty byś cos poradził..
- -Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym..
- Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach..
- - No i jak? - pyta pomysłodawca.
- - O człowieku, fenomenalnie. Jak kocisko rozpędziło się w
- przedpokoju,
-to do lodówki już tylko oczy dojechały.

Grupka turystow spotyka w tawernie starego pirata. Pirat
prawdziwy: drewniana noga, hak zamiast dłoni, przepaska na
oku…
- Chcą żeby opowiedział, jak się nabawił tych urazów, postawili
- napitek,pirat opowiada:
- - Dawno temu biłem się z jednym gościem, on mial nóż, ja
tylko
- ręce chciał
- mnie zabić, ale ja udusiłem go gołymi rękami, tylko w
ostatniej
- chwili chlasnął mnie nożem po udzie. Powstała duża rana,
wdała się
gangrena, musieli mi obciąć nogę i zastąpili drewnianą…
- - Ooooo A hak w ręce?
- - Biłem się z facetem, miał siekierę, zrzuciłem go w
przepaść, ale w
ostatniej chwili machnął siekierą i obciął mi rękę…
- - Oooo No, a oko?
- - A, to nic takiego, po prostu mewa mi nasrała…
- -??? No i co, i co ???
- - A nic, to był pierwszy dzień z hakiem…

Trzech facetów cale życie zbierało na wyjazd do Kenii, ale zbierali aż tak,
że jedli suchy chleb popijając woda. No i w końcu uzbierali i wyjechali.
Pewnego wieczoru jeden z nich mówi:
- Ej chłopaki, może napijemy się wódki?
Drugi mówi:
- Ok, super
A trzeci:
- K…a ja całe życie prawie nic nie jem, nie piję po to, żebysmy wyjechali!
Zbieram na to, żebym mógł sobie pozwolić na zwiedzanie, na wycieczki A wy
wydajecie na wódke Ja się na to nie piszę!
I obrazony poszedł spać.
No więc tych dwóch poszło, kupiło 2 flaszki, nachlali się i wrócili do domu.
Rano wstają, patrzą, a nie ma trzeciego! Wychodzą przed kwaterkę….
patrzą… a tam leży krokodyl - gruby, ogromny, piękny krokodyl z otwartą
paszczą. Patrzą - a z tej paszczy wystaje głowa tego trzeciego. Stoją tacy
mocno jeszcze wczorajsi, patrzą i jeden mówi:
- Patttssssszzzzz starrrryyyyyy, na wóóóóóódkę sęęępiłłłłłł, a śpiwooorek
toooo Lacosty

Nauczyciel namawia dzieci, by kupiły grupowe zdjęcie, które zrobił im na wycieczce szkolnej fotograf. - Pomyślcie tylko, jak miło będzie patrzeć na to zdjęcie za 30 lat i mówić: “To Jurek, został adwokatem, a to Kasia, jest dziennikarką …” Nagle gdzieś z ostatniej ławki odzywa się głos: - A to nauczyciel, już dawno nie żyje…

Wchodzi klient do sklepu miesnego.
- Poprosze kilogram tych ogórków z trzeciej pólki.
- To nie sa ogórki. To jest kielbasa.
- Jaka kielbasa?
- Biala.
- To dlaczego ona jest zielona?
- Bo jeszcze nie dojrzala
- A dlaczego ona jest z kozuszkiem?
- Bo to jest kielbasa przytulanka ….

Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu - 320 zlotych proszę.
Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu - 340 zlotych.
Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu: - 390 zlotych.
Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
- Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej?
Mgr odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę.
Facet się zdenerwował i mówi: - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cene? na recepcie było napisane : CC NWKCMJDMCC CC.
Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to oznacza, co to za lekarstwo…
W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy: “Ceść Cesiek, Nie Wiem Kurwa Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Ceść Cesiek.”

Na spotkaniu niemieckiej rodziny dziadek ogląda z wnuczkiem stare fotografie. Wnuczek co chwila pyta o jakaś osobę na zdjęciu:
-A kto to jest?
-To jest wujek Hans.
-A to?
-A to jest ciocia Helga.
-A ten pan na trybunie w mundurze i z takim śmiesznym wąsikiem?
-To jest bardzo zły człowiek, uczynił bardzo, bardzo dużo złego na świecie.
-Dziadku, a to chyba ty maszerujesz pod trybuną w pierwszym szeregu z podniesioną ręką? Chyba coś krzyczysz?
-Tak, tak…”Hola, hola zły człowieku…! Hola, hola!”


 
 
 

Dodaj komentarz

Jeżeli chcesz mieć avatara przy swoich komentarzach, zarejestruj się na gravatar.com.