4
NATAK

Jeżeli już były to piszcie!
Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary… Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechÅ‚.
- Ehhh, musiaÅ‚eÅ› tak walić prosto z mostu? Przez ciebie bÄ™dÄ™ miaÅ‚ zepsutÄ… resztÄ™ urlopu. MogÅ‚eÅ› mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniÅ‚bym za dwa dni i Ty byÅ› powiedziaÅ‚, że spadÅ‚ z dachu i leży u weterynarza poÅ‚amany, a kiedy zadzwoniÅ‚bym za kolejne dwa dni powiedziaÅ‚byÅ›, że mimo najwiÄ™kszych wysiÅ‚ków weterynarza mój kociak zdechÅ‚… No ale cóż staÅ‚o siÄ™, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No wiÄ™c widzisz… Mama siedzi na dachu i nie chce zejść…
***
Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkÄ™ do lorda Toma. SiedzÄ… i pijÄ… w
milczeniu, aż John pyta:
- A gdzie lady Mary?
- Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.
- W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John.
Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca,
dyskretnie poprawia garderobÄ™ i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa
nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym,
wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:
- Zimna jakaÅ›!
Na to lord Tom odpowiada z flegmÄ…:
- No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje…

więcej tutaj: www.back2black.pl