Wpisy z kategorii "kawały itp.":

 
 

3
Dowcipy o Smoleńsku

Dowcipy o Smoleńsku
Coraz więcej pojawia się w internecie dowcipów o katastrofie w Smoleńsku. Najwidoczniej niektórzy właśnie tak odreagowują śmierć naszych rodaków. Śmiechem…

 

Pod pałacem prezydenckim koło krzyża stali ludzie z transparentem:
“nie zapomnimy o mordzie naszego prezydenta”… Podeszła do nich starsza osoba i powiedziała: “Trudno będzie o niej zapomnieć, bo taka sama morda jest jeszcze w sejmie.


Czytaj całość…

2
Porcja dowcipów

Idzie facet chodnikiem, patrzy, a na murze wielki napis: “Uwaga! Gwałcą”. Sytuacja kilka razy się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: “Ostrzegaliśmy…”.

Czytaj całość…

3
Porcja mrocznych dowcipów

- A ty kto?
- Dobra wróżka…
- Z siekierą?
- A widzisz, jak ty mało wiesz o dobrych wróżkach?


Czytaj całość…

3
Dowcipas

- Dlaczego początkowo podawano, że w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem zginęło ok. 140 osób?
- Bo za głęboko kopali…

2
Każdy marzy o Lechu ;)

Dlaczego w pobliżu Józefa Piłsudskiego pochowano Kaczyńskiego?

Aby Piłsudski miał blisko do zimnego lecha. ;-P

1245739629__500

4
Najczerniejszy humor po angielsku

Mój pierwszy wpis, więc jeśli już coś było to proszę o PW ;)

If you think it is bad now in Haiti after the earthquake, think of the zombie problem they are going to have.

***

I do not smoke after sex, second hand smoke is very dangerous to children.


Czytaj całość…

3
Ponurystyczne kawały

Jeżeli już były to piszcie!

Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary… Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.

- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł… No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?

- No więc widzisz… Mama siedzi na dachu i nie chce zejść…

***

Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w
milczeniu, aż John pyta:
- A gdzie lady Mary?
- Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.
- W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John.
Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca,
dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa
nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym,
wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:
- Zimna jakaś!
Na to lord Tom odpowiada z flegmą:
- No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje…

16

Małżenstwo 90-latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet.
Lekarz pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedlem dziś do ubikacji zapalil mi swiatło, a jak skonczylem to zgasił.
Doktor pokiwał glową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział, co przed chwilą usłyszał od jej meża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na to starowinka: Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki!

15 NATAK

Złota rybka miala sklep z zyczeniami ale chciała wyjechać na wakacje wiec zostawila krokodyla jako opiekuna sklepu. powiedziała mu: - nie realizuj zamowień tylko odsylaj i proś o ponowne przyjście za 2 tygodnie. po 2 tygodniach złota rybka wróciła do sklepu i pyta krokodyla: - i co byli jacyś klienci?? - byl jeden facet - i co chciał?? - mieć długiego aż do ziemi… - i co zrobileś?? - odgryzłem mu obie nogi!

10

Lekarz do pacjenta: - Mam dla Pana dwie wiadomości. Pierwsza jest taka , że ma Pan raka. Druga , że ma Pan silną sklerozę.
Pacjent:
- Najważniejsze , że nie mam raka.