Wpisy z kategorii "kawały itp.":

 
 

Najczerniejszy humor po angielsku

Mój pierwszy wpis, więc jeśli już coś było to proszę o PW ;)

If you think it is bad now in Haiti after the earthquake, think of the zombie problem they are going to have.

***

I do not smoke after sex, second hand smoke is very dangerous to children.


Czytaj caÅ‚ość…

Ponurystyczne kawały

Jeżeli już były to piszcie!

Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary… Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechÅ‚.

- Ehhh, musiaÅ‚eÅ› tak walić prosto z mostu? Przez ciebie bÄ™dÄ™ miaÅ‚ zepsutÄ… resztÄ™ urlopu. MogÅ‚eÅ› mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniÅ‚bym za dwa dni i Ty byÅ› powiedziaÅ‚, że spadÅ‚ z dachu i leży u weterynarza poÅ‚amany, a kiedy zadzwoniÅ‚bym za kolejne dwa dni powiedziaÅ‚byÅ›, że mimo najwiÄ™kszych wysiÅ‚ków weterynarza mój kociak zdechÅ‚… No ale cóż staÅ‚o siÄ™, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?

- No wiÄ™c widzisz… Mama siedzi na dachu i nie chce zejść…

***

Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkÄ™ do lorda Toma. SiedzÄ… i pijÄ… w
milczeniu, aż John pyta:
- A gdzie lady Mary?
- Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.
- W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John.
Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca,
dyskretnie poprawia garderobÄ™ i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa
nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym,
wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:
- Zimna jakaÅ›!
Na to lord Tom odpowiada z flegmÄ…:
- No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje…

13 NATAK

Małżenstwo 90-latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet.
Lekarz pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedlem dziś do ubikacji zapalil mi swiatło, a jak skonczylem to zgasił.
Doktor pokiwał glową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział, co przed chwilą usłyszał od jej meża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na to starowinka: Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki!

12 NATAK

ZÅ‚ota rybka miala sklep z zyczeniami ale chciaÅ‚a wyjechać na wakacje wiec zostawila krokodyla jako opiekuna sklepu. powiedziaÅ‚a mu: - nie realizuj zamowieÅ„ tylko odsylaj i proÅ› o ponowne przyjÅ›cie za 2 tygodnie. po 2 tygodniach zÅ‚ota rybka wróciÅ‚a do sklepu i pyta krokodyla: - i co byli jacyÅ› klienci?? - byl jeden facet - i co chciaÅ‚?? - mieć dÅ‚ugiego aż do ziemi… - i co zrobileÅ›?? - odgryzÅ‚em mu obie nogi!

Lekarz do pacjenta: - Mam dla Pana dwie wiadomości. Pierwsza jest taka , że ma Pan raka. Druga , że ma Pan silną sklerozę.
Pacjent:
- Najważniejsze , że nie mam raka.

18 NATAK

Budzi się gość w restauracji kompletnie pijany. Rozgląda się, zarąbista knajpa, mówi do siebie:
- Idę do domu, nie będę taki ululany tu siedział.
Próbuje wstać i nie może….myÅ›li: “kawÄ™ wypijÄ™, to stanÄ™ na nogi”.
- KELNER, KAWĘ PROSZĘ!
Kelner przyniósÅ‚ kawÄ™, gość jÄ… pach, jednym duszkiem wypiÅ‚……..poczekaÅ‚ z 5 minut, żeby zadziaÅ‚aÅ‚a, próbuje wstać i ……dalej nie może.
- KELNER, DWIE KAWY PROSZĘ!
Kelner przyniósł kawy, gość je cyknął jedna po drugiej, poczekał chwilę, próbuje wstać, jakoś się podniósł, no i poszedł do domu. W domu do łóżka i kimie.
Rano gościa budzi telefon.
G: - Tak, słucham.
K: - Halo, dzieÅ„ dobry, mam nadziejÄ™, że pan mnie pamiÄ™ta….
G: - No, tak nie bardzo!?
K: - Z tej strony kelner, z tej restauracji, w której pan wczoraj balował.
G: - Aaaaa… To pan., O co chodzi?
K: - Czy będzie pan u nas w restauracji w najbliższym czasie?
G: - Nie wiem…. A czy coÅ› siÄ™ staÅ‚o?
K: - Nie, nie. WÅ‚aÅ›ciwie to nic, ale zostawiÅ‚ pan swój wózek inwalidzki…

15 NATAK

Kobieta słyszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera je i widzi kolegę męza,
który pracuje z mezem w browarze.
- Mam dla pani złą wiadomość. W browarze był wypadek I pani mąż zginął.
- O Boze! Jak to sie stalo?
- Wpadl do kadzi z piwem I sie utopil.
Kobieta pyta przez lzy:
- Ale czy przynajmniej mial szybka smierc?
- Obawiam sie, ze nie. Zanim utonął, wyłaził z kadzi piec razy, żeby się
odlać.

13 NATAK

Przy cmentarzu ktoś zaparkował motocykl. Z grobów wyszły dwa szkielety. Jeden mówi do drugiego:
- Zobacz, jaki fajny motocykl, pojeździmy sobie?
- Dobrze - odpowiada drugi i wraca do grobu, aby wyrwać płytę nagrobną.
- Po co ci to?
- A co? Chcesz jeździć bez dokumentów?

11 NATAK
Z basha

<Kasia> haha, bede miała dzisiaj kotka!
<Tony666> Zazdroszcze Ci
<Tony666> u mnie znowu spaghetti…

13 NATAK

Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że
leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że
mąż ma ochotę na seks, mówi:
- Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi.
Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal
męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie
przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran
i stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku - wody też nie ma.
W końcu wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego
szampana, woła:
- Co ty tam robisz?!
Na to dziecko:
- Nie chciałaś mu dać d. . .y, to się zastrzelił!